Jednym z najpoważniejszych wyzwań stojących przed polskimi pracodawcami, w tym przed przewoźnikami, jest brak pracowników. Na krajowy rynek pracy wchodzi corocznie coraz mniej młodych ludzi, a restrykcyjna polityka migracyjna oraz kilkunastomiesięczne terminy oczekiwania na pozwolenia na pobyt i pracę, zatrzymały rekrutację pracowników z zagranicy. Na dodatek tracimy, pracujących od lat, w naszych firmach, zagranicznych kierowców. Przez zatory w urzędach, nie mogą oni przedłużyć dokumentów pobytowych uprawniających do pracy w międzynarodowych przewozach – do przekraczania granic.

Dlatego też po licznych interwencjach, spotkaniach i rozmowach, z zadowoleniem przyjęliśmy, jako Transport i Logistyka Polska, deklarację złożoną nam przez przedstawicieli Rządu, że przy niezmienionej polityce migracyjnej, wprowadzą szybką ścieżkę (fast track) dla załatwiania wniosków o pozwolenia na pobyt i pracę, złożonych przez pracowników z listy zawodów deficytowych, w tym kierowców.

W ślad za tymi deklaracjami, początkowo poszły też czyny. 30 stycznia br. resort pracy skierował do konsultacji społecznych projekt rozporządzenia w sprawie wykazu, określającego grupy zawodów, w których występują niedobory kadrowe. A samo rozporządzenie miało zostać wydane w maju br.

Niestety na stronach Rządowego Centrum Legislacji, od stycznia br. nie pojawiła się jakakolwiek informacja o kolejnych etapach prac legislacyjnych nad tym, tak bardzo potrzebnym, aktem prawnym. Budzi to uzasadnione obawy o to, czy administracja rządowa dotrzyma słowa danego polskim pracodawcom.

Dlatego też Transport i Logistyka Polska wystosował do Pani Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Ministry Rodziny Pracy i Polityki Społecznej, apel o wyjaśnienie przyczyn braku postępu prac nad oczekiwanym rozporządzeniem i przedstawienie harmonogramu dalszych działań w tej sprawie. Mamy wciąż nadzieję, że Rząd dotrzyma złożonych obietnic, zachowując przy tym swoją wiarygodność.

Maciej Wroński

Prezes TLP