Nie upłynęło wiele czasu od ogłoszonego raportu Draghiego krytycznie oceniającego konkurencyjność unijnej gospodarki oraz od złożonych w następstwie raportu deklaracji o podjęciu działań o deregulacji unijnych ram określających funkcjonowanie biznesu. Niestety w ślad za deklaracjami nie idą czyny. A przedstawiane przez Komisję Europejską plany wręcz im przeczą.

Przykładem na regulacyjne pobudzenie unijnych urzędników, jest przedstawiona na przełomie roku inicjatywa zwana „Quality Jobs Act”. W dużym stopniu odnosi się ona do transportu i logistyki oraz do kwestii, które mają bardzo duże znaczenie dla tego sektora unijnej gospodarki. W dokumentach komisji sformułowana jest wręcz teza, że sektor TSL został zidentyfikowany jako kluczowy obszar, w którym naruszane są prawa pracownicze oraz występują nieuczciwe praktyki.

Przyjęta teza nie została przy tym poparta powołaniem się na jakiekolwiek badania lub statystyki. Można jedynie domniemywać, że bezkrytycznie zostały przyjęte opinie wyrażane przez część partnerów społecznych, jakimi są związki zawodowe. Oczywiście trudno zaprzeczyć zdarzającym się od czasu do czasu, bulwersujących opinię publiczną, przykładom nieuczciwych praktyk.

Niemniej medialne doniesienia o incydentalnych zdarzeniach nie powinny kształtować unijnej polityki i decydować o kompulsywnych działaniach unijnych władz, zmierzających de facto do wprowadzenia nowych barier regulacyjnych dla setek tysięcy unijnych przedsiębiorców. Barier, które będą miały negatywny wpływ na europejską wymianę towarową, konkurencyjność unijnej gospodarki oraz na setki tysięcy uczciwych przedsiębiorców.

Co więc proponuje Komisja Europejska? Otóż, wśród przedstawionych budzących kontrowersje propozycji znalazły się m.in.

  • kontynuacja prac nad zmianą zasad koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, w tym zmianę definicji siedziby pracodawcy dla celów ustalania państwa, w którym odprowadzane będą składki na ubezpieczenie społeczne pracowników mobilnych, w tym przede wszystkim kierowców wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe;
  • podjęcie tematu podwykonawstwa w transporcie i logistyce, które jest rzekomo źródłem naruszeń praw pracowniczych; lewicowi politycy wraz ze związkami zawodowymi postulują wprowadzenie ograniczeń w możliwości zlecania pracy podwykonawcom;
  • podjęcie tematu uregulowania na szczeblu unijnym zasad delegowania pracowników z państw trzecich oraz rozszerzenie  uprawnień Europejskiego Urzędu Pracy w tym obszarze;
  • wzmocnienie mechanizmów solidarnej odpowiedzialności głównego zleceniobiorcy w sektorze TSL (np. przewoźnika umownego lub spedytora) za nadużycia i naruszenia prawa ze strony podwykonawców w łańcuchu zlecenia.
  • odpowiedzialność solidarna głównego wykonawcy za podwykonawców) powinny zostać wzmocnione w sektorach o wysokim ryzyku nadużyć, takich jak transport i logistyka.

Trzeba uczciwie dodać, że obok propozycji przeczących deregulacyjnym deklaracjom Komisji Europejskiej, znalazły się także te, które idą w pożądanym kierunku, choć nie jest ich zbyt wiele. Wśród nich należy wymienić m.in.:

  • podjęcie analizy dostępności bezpiecznych parkingów i miejsc odpoczynku dla kierowców.
  • modernizacja przepisów dotyczących kwalifikacji i szkoleń kierowców autobusów i ciężarówek, aby zawód ten stał się bardziej atrakcyjny i odpowiadał na braki kadrowe.

Obecnie, przedstawione przez Komisję Europejską kierunki działania w ramach „Quality Jobs Act”, są przedmiotem wstępnych konsultacji z partnerami społecznymi. Przedstawiony do konsultacji dokument znajdziecie pod tym linkiem:
https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/ip_25_2917

Związek pracodawców Transport i Logistyka Polska przedstawił w wystąpieniu skierowanym do Komisji swoje stanowisko w tej sprawie. Dość sceptycznie oceniliśmy poszczególne propozycje odnoszące się do sektora transportu i logistyki. Ponadto TLP stoi na stanowisku, że większość problemów, o których mowa w przedstawionych do konsultacji dokumentach,  może zostać efektywniej rozwiązanych w drodze trójstronnego dialogu pomiędzy partnerami społecznymi oraz władzami poszczególnych państw członkowskich.

Autor:

Maciej Wroński

Prezes Transport i Logistyka Polska